Jak przejść od planowania do działania ? – 7 kroków udanej realizacji celów i marzeń

Każdy z nas przeżywa ten moment, w którym snuje plany na przyszłość. Praca, wakacje, zmiana diety, a może lepsza forma fizyczna? Czasem te plany dotyczą spraw, które wydają się bardziej skomplikowane i zawikłane w szereg przeciwności: „nie chcę być taka uległa”, „chciałbym w końcu osiągnąć sukces”, „potrzebuję czegoś nowego w swoim życiu”, „nie wiem co dalej, ale to nie jest to czego oczekuję i co daje mi szczęście”.
Pytanie, jakie często kołacze się w myślach moich klientów to: jak zacząć? No właśnie. Jak przejść od planowania do działania?
Poznaj siedem kroków skutecznego realizowania swoich zamierzeń.

Krok pierwszy to jasno określony cel.

Henry Kissinger powiedział „Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi Cię donikąd.” Dokładne określenie celu jest kluczowe dla całego procesu jego realizacji. Wiele osób zapytanych o to, czy mają plan na przyszłość odpowie, że oczywiście tak. Jednak, gdy poprosimy o szczegóły, odpowiedzi nie są już jednoznaczne i pewne.

Dobrze określony cel to wyznaczenie sobie zarówno ram czasowych, miejsca, jak i wartości ilościowych tego, co chcemy osiągnąć. Jeśli myślisz o wakacjach określ, gdzie pojedziesz, w którym miesiącu, jaki budżet przygotujesz i co chcesz zwiedzić. Gdy twoim celem jest sukces finansowy, wyznacz sobie termin jego osiągnięcia i co ten sukces tak naprawdę dla Ciebie znaczy? Dla jednych będzie to dochód miesięczny na poziomie 5 tysięcy złotych, dla innych 50 tysięcy złotych. Znam takich, którzy odpowiedzą, że będzie to moment, gdy w ogóle nie będą musieli pracować. Gdy Twoim celem jest poprawa swojej pewności siebie określ dokładnie co będziesz czuć, gdy osiągniesz cel. Może będzie to udział w konferencji, może wystąpienie publiczne, a może asertywna rozmowa z szefem. Dobrze określony cel to również uświadomienie sobie, jakie uczucia będą Ci towarzyszyły, gdy się uda i co będzie to dla Ciebie znaczyło. Duma, spełnienie, motywacja do dalszego działania, zdrowie i lepsza kondycja psychiczna, pełniejsze życie w rodzinie – to tylko niektóre możliwości.

Co zapisane, to zmaterializowane.

Co ważne – zapisuj! Aby myśli, które mamy w głowie nie zamieniły się wyłącznie w chaotyczne bajania, przelej je na kartkę papieru i pozwól sobie na uporządkowanie tego, co już przeanalizowałeś. Być może warto założyć notatnik, w którym praca nad celem będzie się realizować w postaci wyraźnych zapisów, do których wrócisz za miesiąc lub za rok. W ten sposób łatwiej analizować też swoje postępy. Polecam – osobiście pracuję tak już od dłuższego czasu.

Krok drugi: Oceń swoje zasoby.

Jeśli Twój cel jest już jasno sprecyzowany, czas ocenić czym dysponujesz. W zależności od typu zagadnienia, z jakim pracujemy potrzebne będą różne zasoby i narzędzia. Wytęż głowę i wyszukaj wszystko to, co jest Twoją silną stroną. W czym jesteś dobry, jakich swoich cech używałeś do tej pory w osiąganiu swoich zamierzeń, za co cenią Cię inni? Drugim etapem jest ocena tego, co będzie Ci jeszcze potrzebne w tej konkretnej sytuacji lub nad czym musisz popracować. Może okazać się, że warto wziąć udział w szkoleniu lub w rozwijających kompetencje warsztatach. A może lekcje hiszpańskiego nadadzą nowy tor planowaniu podróży życia? Niewykluczone, że lista książek z pobliskiej biblioteki czy też wyszukanie darmowych materiałów na szeroko dostępnych platformach internetowych pozwoli Ci uzbroić się w potrzebną wiedzę. Twoim zasobem są też ludzie wokół Ciebie. Rozejrzyj i zastanów się, kto może udzielić Ci wsparcia lub pomocy. To może być przyjaciel, ktoś bliski lub coach który popracuje z Tobą nad oceną Twoich umiejętności i dalszym realizowaniem celu. Szukaj, pytaj, nie daj wymówkom zatrzymać Cię w miejscu.

Krok trzeci: Zjedz słonia po kawałku.

To co często nas blokuje przed rozpoczęciem jakiegokolwiek działania, to odległość i rozmiar celu, jaki sobie wyznaczyliśmy. Pojawiają się wątpliwości i myśl, że to za dużo, to za trudne, to nie dla mnie i na koniec – „ja nawet nie wiem jak się do tego zabrać”. Brzmi znajomo? Nie daj się zwieść tym podszeptom. A jak zjeść całego słonia? Najlepiej po kawałku. Zaplanuj więc ścieżkę do Twojego celu krok po kroku, zaczynając od dnia pierwszego. Małe zadania są mniej przerażające i dają nam więcej swobody do złapania oddechu i prawdziwego skupienia się na tym, co jest do zrobienia. Rozpisz kroki milowe, a te z kolei podziel na mniejsze wyzwania. Jeśli trzeba, każde wyzwanie podziel na jeszcze drobniejsze zadania.

Krok czwarty: Zacznij!

Niektórzy do tego momentu są po prostu genialni. Wszystko przemyślane, przygotowane, zasoby sprawdzone, uzupełnione i … nic się dalej nie dzieje. To bardzo wymagający etap, bo teorię trzeba zamienić na praktykę. A ty jak sobie radzisz z przejściem od teoretyzowania do działania?
To prawda, że najtrudniejszy pierwszy krok. Dlatego poświeć chwilę i zastanów się dlaczego to jest dla Ciebie ważne. Czy sytuacja niezmieniona jest akceptowalna, czy jednak chcesz czegoś więcej od świata, od życia, od siebie? To próba wykazująca, jak bardzo zależy Ci na osiągnięciu celu. Jeśli mimo wszystko czujesz, że chcesz zmiany, nie wahaj się i zrób pierwszy krok. Podejmij działanie. Pamiętaj, że to ty jesteś w pełni odpowiedzialny za to co się stanie lub nie stanie w zależności od Twojej decyzji.

Krok piąty: Analizuj i na bieżąco oceniaj postępy.

Działasz. Realizujesz kolejne punkty swojego planu. Niewykluczone, że w trakcie Twojej pracy zmieni się horyzont, w jakim postrzegasz siebie i cel. Nie bój się analizować i w miarę potrzeb dostosowywać kolejne działania do obecnej sytuacji. Analiza pozwoli Ci też sprawdzać na bieżąco postępy. Oceniaj co poszło Ci dobrze, co się nie udało lub też o czym zapomniałeś. Jest to dobry moment na zrewidowanie swojego działania i na ewentualne skorygowanie kursu. Bądź jak podróżnik. Co jakiś czas zatrzymaj się, obejrzyj się za siebie i zobacz, jaka droga już jest za Tobą. Potem spójrz do przodu i sprawdź czy z miejsca, w którym obecnie się znajdujesz, zaplanowana wcześniej droga w dalszym ciągu wydaje się najlepszą. Może istnieje jeszcze inna ścieżka, mniej stroma, łatwiejsza, bądź też ciekawsza i z piękniejszymi widokami. Wybór należy do ciebie.

>

Krok szósty: Czasem coś jednak idzie nie tak…

Przygotuj się na to, że pomimo starań coś jednak się nie udaje. Często jednym z punktów zwrotnych jest po prostu moment, w którym po początkowym entuzjazmie, ogarnia nas niechęć i niemoc. Pojawiają się też przeszkody, których nie mogliśmy przewidzieć. Jeszcze zanim rozpoczniesz realizację celu przygotuj się na to mentalnie. Stwórz listę rzeczy tzw. remediów, które pomogą Ci przebrnąć przez te trudniejsze chwile. Co na przykład?

Rozmowa z kimś, kto wie do czego dążysz.

Motywacja w postaci zdjęć, vision boardów,
Opis celu (powrót do notatek).

Przywołanie wizji tego – jak to będzie, gdy już tam dotrę.

I co najważniejsze, miej świadomość, że nawet jeśli na chwilę zboczysz z drogi, to zawsze możesz wrócić na dobry tor. Wyobraź sobie siebie w korku ulicznym. Mimo iż nawigacja poprowadzi Cię niewygodnym, dłuższym objazdem, i tak z pewnością trafisz do wyznaczonego celu podróży.

Krok siódmy – Cel osiągnięty i co dalej?

Udało się! Wyznaczony cel jest już Twój. Nie zapomnij, aby każdy taki proces zakończyć swoim osobistym podsumowaniem. To niezwykle wzmacniające narzędzie, które przyda się w przyszłości. Oceń swoje osiągnięcie. Jak się czujesz będąc już na mecie. Co zyskałeś dzięki włożonej pracy? Być może oprócz konkretnego celu pojawiło się jeszcze dużo więcej pozytywnych „skutków ubocznych”. Zapewne pojawi się wiele nowych kompetencji, zasobów, umiejętności. Zauważ je.
Podziękuj sobie i doceń swoje osiągnięcie. Możesz także wrócić do swoich notatek i sprawdzić, w jakim miejscu byłeś na początku, a gdzie Twoje działanie doprowadziło Cię w ostatecznym rozrachunku. To jak klamra zamykająca całe przedsięwzięcie.
I co dalej? Z uśmiechem wyznaczaj kolejne cele i ruszaj w kolejną podróż swojego samorozwoju. Im więcej takich doświadczeń, tym bardziej stajemy się odważni czy wręcz zuchwali w planowaniu i realizowaniu swoich marzeń.
Życzeń Wam więc odwagi, konsekwencji i pewności, że chcieć to móc.

Z pozdrowieniami

Karolina

###

Jeśli interesuje Cię skuteczna realizacja Twoich celów i nie chcesz już tracić kolejnych chwil jedynie na rozmyślania lub szukanie wymówek – zapraszam do współpracy. Wspólnie przeanalizujemy Twoje zasoby, zaplanujemy konkretne działania, popracujemy nad motywacją i znajdziemy najefektywniejsze rozwiązania dla Ciebie.